Aplikacja na stres nie uzdrowi systemu. Ale może pomóc przetrwać.
W polskim sektorze IT i nie tylko coraz więcej osób pracuje w modelu rozproszonym – kilka projektów, zmienne kontrakty, brak ciągłości zatrudnienia. To nie jest margines rynku pracy. To jego coraz wyraźniejsza codzienność.
I w tej codzienności dobrostan stał się tematem nr 1. HR sięga po narzędzia cyfrowe: aplikacje do medytacji, śledzenie poziomu stresu przez urządzenia noszone, spersonalizowane mikro-ćwiczenia. Dostępne, szybkie, tanie.
Zróbmy stopklatkę się przy tym trendzie – bo jest tu coś ważnego i coś niepokojącego jednocześnie. I warto o obu tych rzeczach powiedzieć wprost.