5 sygnałów, że Twój zespół działa na Tobie,
nie na kompetencjach

Lista samosprawdzająca dla managera, który nie pamięta, kiedy ostatnio naprawdę odpoczął

Najlepszy komplement, jaki słyszy wielu managerów, brzmi:

„Bez Ciebie by się to wszystko zawaliło."

Brzmi jak uznanie. A jest diagnozą.

Bo jeśli zespół naprawdę „zawaliłby się" bez Ciebie, to znaczy, że nie zbudowałeś zespołu -zbudowałeś zależność od siebie. I to Ty płacisz za nią najwyższą cenę: nie możesz wyjść na dwa tygodnie bez telefonu, nie możesz awansować, bo nie ma kogo zostawić, i nie masz głowy do myślenia o przyszłości, bo całą zużywasz na gaszenie teraźniejszości.

 

Poniżej pięć sygnałów. Przejdź je szczerze i policz, ile razy kiwasz głową.

Różnica między zespołem, który działa na Tobie, a zespołem, który działa na kompetencjach, jest prosta: w pierwszym to Twoja obecność trzyma wszystko w ryzach. W drugim trzymają je ludzie, procesy i decyzje, które zostają na miejscu, kiedy Ciebie nie ma.

Sygnał 1.

Telefon nie milknie, gdy Cię nie ma

Sygnał 2.

Decyzje czekają na Ciebie -
i piętrzą się

Sygnał 3.

Gdy coś się sypie, wszyscy patrzą na Ciebie

Sygnał 4.

Nikt nie jest gotowy Cię zastąpić

Sygnał 5.

Standardy trzymają się Tobą, nie procesem

Policz swoje odpowiedzi

• 0–1 zaznaczeń - masz zespół, który stoi na własnych nogach. Twoja energia może iść w rozwój i w przyszłość, nie w podtrzymywanie teraźniejszości.

• 2–3 zaznaczenia - żółte światło. Część zależności już się zakorzeniła. Jeszcze odwracalna, ale nie sama.

• 4–5 zaznaczeń - Twój zespół działa na Tobie. To nie jest komplement i nie jest wadą charakteru. To zwykle efekt tego, że nikt nigdy nie nauczył Cię budować autonomii - bo awansowano Cię za to, że byłeś najlepszym fachowcem, nie za to, że potrafisz oddawać odpowiedzialność.

I tu jest najważniejsze przesunięcie. Celem nie jest, żeby zespół potrzebował Cię mniej, bo zrobiłeś się gorszy. Celem jest, żeby potrzebował Cię inaczej - do kierunku, do rozwoju ludzi, do decyzji, które naprawdę wymagają Ciebie. Reszta to odzyskana głowa i odzyskany czas. Również ten na urlopie.

 

Budowanie zespołu, który działa bez Twojej nieustannej obecności, to konkretna, wyuczalna kompetencja - delegowanie, oddawanie odpowiedzialności, budowanie drugiej linii. W NESSE rozwijamy dokładnie ten obszar z managerami i plant managerami z produkcji i logistyki. Jeśli zaznaczyłeś trzy sygnały lub więcej, to dobry moment, żeby sprawdzić, gdzie zaczyna się Twój sufit - i jak go podnieść.

Policz swoje odpowiedzi

 

• 0–1 zaznaczeń - masz zespół, który stoi na własnych nogach. Twoja energia może iść w rozwój i w przyszłość, nie w podtrzymywanie teraźniejszości.

• 2–3 zaznaczenia - żółte światło. Część zależności już się zakorzeniła. Jeszcze odwracalna, ale nie sama.

• 4–5 zaznaczeń - Twój zespół działa na Tobie. To nie jest komplement i nie jest wadą charakteru. To zwykle efekt tego, że nikt nigdy nie nauczył Cię budować autonomii - bo awansowano Cię za to, że byłeś najlepszym fachowcem, nie za to, że potrafisz oddawać odpowiedzialność.

I tu jest najważniejsze przesunięcie. Celem nie jest, żeby zespół potrzebował Cię mniej, bo zrobiłeś się gorszy. Celem jest, żeby potrzebował Cię inaczej - do kierunku, do rozwoju ludzi, do decyzji, które naprawdę wymagają Ciebie. Reszta to odzyskana głowa i odzyskany czas. Również ten na urlopie.